266px StFrancis part

Niech cię Pan błogosławi i strzeże.

Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad tobą,
niech cię obdarzy swą łaską.
Niech zwróci ku tobie swoje oblicze
i niech cię obdarzy pokojem.
Pod takim tytułem ukazała się kolejna książka wydana w roku 15-lecia beatyfikacji Błogosławionej. Autorem jest wieloletni rektor poznańskiego Arcybiskupiego Seminarium Duchowego, a obecnie dziekan Wydziału Teologicznego UAM, spowiednik sióstr, zaprzyjaźniony z s. Sancją i z naszym Zgromadzeniem - ks. Paweł Wygralak, który sam tak pisze we wstępie: "Z Siostrą Sancją spotkałem się w połowie lat dziewięćdziesiątych XX wieku, kiedy pomagając duszpastersko w parafii pw. św. Rocha w Poznaniu poznałem zgromadzenie Sióstr Serafitek. Uczestniczyłem w jej beatyfikacji. (...) W tym samym roku przeczytałem też, dzięki życzliwości s. Cecylii Belchnerowskiej, ówczesnej siostry prowincjalnej, jej duchowe refleksje, które zapisała w okresie nowicjatu (...). Okazało się, że większość z nich ma również charakter uniwersalny (...). Dlaczego więc nie mielibyśmy z nich wszyscy skorzystać? Tak zrodził się pomysł opracowania niniejszego tomiku."
I tak też autor w prostych słowach korzystając z tekstów Ewangelii oraz wspomnianego notatnika s. Sancji formułuje 30 duchowych porad dla tych, którzy podążają drogami duchowego rozwoju. Książeczka w kieszonkowym formacie ilustrowana jest fotografiami wykonanymi przez ks. Pawła, przedstawiającymi polne, leśne, górskie i wszelakie inne drogi, które każdemu z nas przychodzi w życiu przemierzać.


Książka nie jest niestety aktualnie ogólnodostępna w sprzedaży. Zdobyć można ją najłatwiej w naszym klasztorze przy ul. św. Rocha 13 w Poznaniu lub osobiście u autora. 


Siostry Sancji trzydzieści porad
6 stycznia, w sanktarium w Melen zgromadziły się przede wszystkim dzieci. W orszaku Trzech Króli przybyły do Dzieciątka Jezus, przyniosły swoje dary, a przede wszystkim modlitwę płynącą z serca. A Monarchowie obdarzyli dzieci słodkościami, które bardzo ucieszyły tych najmłodszych.

6 stycznia tradycyjnie jak co roku przybył do nas Ks. Proboszcz Stanisław Sudoł wraz z Księżmi z wizytą kolędową. Jednak ta kolęda była nieco inna, gdyż towarzyszył nam zespół Sine Nomine z Wieliczki. Zaproszeni Muzykanci przez Ks. Proboszcza sprawili, że radość wypełniła serca ze wspólnego kolędowania. Usłyszałyśmy pastorałki nieznane, których treść wprowadziła nas w zadumę nad Bożym Narodzeniem. Hej kolęda, kolęda....



"Kościele Gabonski powstań i chodź " to przesłanie jakie otrzymali Gabonczycy od sw Jana Pawła II 35 lat temu w czasie jego pielgrzymki w 1982roku. Trwała ona krótko bo zaledwie 3 dni ale zapadła głęboko w sercach tubylców. Teraz już jako święty zawitał  na tą ziemię i jeszcze raz odbywa swoją  "pielgrzymke" by spotkać sie a wiernymi we wszystkich diecezjach kościoła gabonskiego. Pelegrynacja relikwii sw Jana Pawła II gromadzi w kościołach  tych małych którzy jedynie słyszeli o nim jak i tych którzy sie z nim spotkali i pragna na nowo odczytać jego nauke i zachętę. W Sanktuarium Matki Bożej Gabonskiej relikwie przybyły 24 listopada. Ta szczególna wizyta świętego poprzedzona była duchowym przygotowaniem i nowenną . Całą noc do następnego dnia wieczorem wierni czuwali przy relikwiach, prosili o wstawiennictwo w potrzebach, dziękowali za otrzymane łaski.  Kult bowiem naszgo Świętego rodaka rozszrza sie coraz bardziej i przynosi owoce. Zapraszamy do obejrzenia zdjęć.

Nie potrzeba nam wosku ani kluczy. Nie potrzeba czarnych kotów, mioteł ani kapeluszy. Żeby dobrze się bawić potrzebujemy właściwie tylko duży kawałek podłogi jako parkiet i nasze ulubione melodie, których nie zabrakło i tym razem - zarówno tych starych "złotych przebojów" jak i wszystkich aktualnych nr. 1 na listach radiowych.
Tradycyjnie jesienna zabawa, która zwiastuje, że już niedługo adwent, połączona jest z imieninami naszej s. dyr. Cecylii Belchnerowskiej. Dlatego też rozpoczęliśmy od obejrzenia przedstawienia, a właściwie tanecznego musicalu, przygotowanego dla niej przez podopiecznych, pracowników i siostry z reżyserką: s. Lidią na czele. Później były życzenia i tort, a kiedy w głośnikach pojawiły się pierwsze mocniejsze dźwięki, wszyscy ruszyli na parkiet i co wytrwalsi nie zeszli z niego już do końca. Dla tych, którzy takiej formy nie mają, lub poprostu nie czują się na parkiecie, był przygotowany kącik, w którym można było wygodnie odpocząć, a zaraz obok stół z przekąskami i napojami, który swoje pięć minut sławy przeżył, gdy w ramach kolacji pojawiły się na nim pyszne hot-dogi.



Była to również miła okazja do spotkania się w szerokim gronie podopiecznych, sióstr, pracowników, rodziców, terapeutów, nauczycieli, wolontariuszy... I do wspólnej zabawy!

Aby być na bieżąco z tym, jak działamy w naszym DPSie, zapraszamy na: https://www.facebook.com/dpsrocha/