266px StFrancis part

Niech cię Pan błogosławi i strzeże.

Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad tobą,
niech cię obdarzy swą łaską.
Niech zwróci ku tobie swoje oblicze
i niech cię obdarzy pokojem.
Słowo na ten dzień mówi mi o BOŻYM PLANIE ZBAWIENIA.
I czytanie z Rdz 3, 9-15 prowadzi na do Ogrodu Eden, Jesteśmy świadkami pierwszego upadku człowieka, lecz już tu Bóg zapowiada zwycięstwo nad złem. To pierwszy promyk zbawienia.
Ps 98 wzywa nas do radosnego śpiewu na cześć Pana, który okazał swoje zbawienie, objawił swą sprawiedliwość.
II czytanie z Ef 1,3-6, 11-12 ukazuje Boży plan zbawienia. Bóg stworzył nas z miłości i chce tą swoja miłością dzielić się z nami. Wybrał nas na swoje ukochane dzieci, przyodział w szatę niewinności. W Jezusie dostępujemy odkupienia naszych win, byśmy istnieli ku chwale Jego majestatu, żyli na Jego chwałę.
Ewangelia Łk 1, 26-38 prowadzi nas do Nazaretu. Jesteśmy świadkami zwiastowania. Bóg ma plan. Realizuje się zapowiedź zwycięstwa z Raju. Bóg wybiera niewielką osadę Nazaret i pokorną dziewczynę o imieniu Miriam. Bóg wkracza ze swoim planem w życie Maryi i Józefa, któremu była poślubiona. Bóg zaskakuje Maryję. Jest zmieszana, słysząc anielskie pozdrowienie: „Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą, błogosławiona jesteś między niewiastami”.
Wiadomość, jaką przekazuje Anioł Gabriel, wprowadza ją w kolejne zakłopotanie: „Jakże się to stanie, skoro nie znam męża”. Odpowiedź Anioła „Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię” uspokaja Jej serce. Również Elżbieta, która od wielu lat była niepłodna też spodziewa się dziecka. ”DLA BOGA BOWIEM NIE MA NIC NIEMOŻLIWEGO”.
Dziś nazywamy Maryję Niepokalaną, bo Bóg mając tak wielki plan wobec jej życia, zachował Ją od grzechu pierworodnego. Od początku jest pełna łaski.
Bóg ma także plan wobec mojego życia. To plan dotyczący mojego życiowego powołania. Mnie wezwał na drogę życia zakonnego, a Ciebie? Ale Bóg ma także każdego dnia jakiś konkretny plan wobec mnie, codziennie staje z jakimś zdaniem. Czasem wydaje mi się, że to ponad moje siły, że to niemożliwe. Rzeczywiście dla mnie samej to jest niemożliwe, ale nie jestem sama. Bóg uczynił mnie swoim dzieckiem, świątynią Ducha Świętego. To On chce działać we mnie, jeśli otworzę swoje serce, jeśli uwierzę, że dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych.
Tylko Maryja – Ona jedna jest Niepokalanie Poczęta - bez skazy, lecz my także jesteśmy zaproszeni do świętości. Wciąż mogę oczyszczać moje serce w sakramencie pokuty, przyodziewać je w szatę niewinności, by robić miejsce dla Boga, by miłość mogła się jeszcze bardziej rozlewać.
Jest Adwent. Czekam na Jezusa, z którym kiedyś stanę twarzą w twarz. Ale, czy już dziś jestem gotowa przyjąć Go przychodzącego w Słowie, Eucharystii, w drugim człowieku, w codzienności mojego życia. Choć Go nie widzę, On jest bardzo blisko i ważny jest dla Niego każdy szczegół mojego życia.
Panie, proszę, przemieniaj moje serce, aby Twój plan, stawał się moim planem.

s. Miriam Stopikowska CMBB