266px StFrancis part

Niech cię Pan błogosławi i strzeże.

Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad tobą,
niech cię obdarzy swą łaską.
Niech zwróci ku tobie swoje oblicze
i niech cię obdarzy pokojem.

Mk 16, 15-20

W kwaterze ołtarza Wita Stwosza przedstawiającej scenę Wniebowstąpienia uwagę przyciągają ślady dwóch stóp odciśniętych w skale, z której chwilę wcześniej Chrystus Pan uniósł się w niebo. Ślady stóp… Tak bardzo dosłowny znak Jego niedawnej jeszcze obecności. Relikwia Jego ostatniego spotkania z Apostołami. Ale czy tylko to? I czy właśnie w tym rzecz?

W Pierwszym Liście św. Piotra czytamy, iż Chrystus zostawił nam wzór, abyśmy „szli za Nim Jego śladami” (1 P 2, 21). Obraz, który kreśli przed nami autor, charakteryzuje się dużą plastycznością, a zarazem dosłownością: naśladowanie Chrystusa oznacza bowiem WSTĘPOWANIE W JEGO ŚLADY. Czytając Ewangelię o Wniebowstąpieniu możemy zatem powiązać ostatni nakaz pozostawiony przez Pana Apostołom z wezwaniem do naśladowania. W Jaki sposób Jezus żegna się z uczniami? Mówi im: róbcie to, co Ja robiłem, będąc wśród was. Co robią Apostołowie? Biorą ten nakaz dosłownie.

W gruncie rzeczy wszyscy jesteśmy spragnieni cudów. Chcielibyśmy doświadczać obecności i mocy Jezusa. Patrzymy na pierwotny Kościół, na wydarzenia opisane w Dziejach Apostolskich - i myślimy: oni naprawdę dokonywali wielkich rzeczy. Z wiarą przyjęli słowa Pana: idźcie na cały świat, głoście Ewangelię, udzielajcie chrztu, wypędzajcie złe duchy, uzdrawiajcie. Bądźcie w świecie moimi ustami, bądźcie moimi rękami. Piszcie dalej - swoim życiem - historię zbawienia.

Wniebowstąpienie - jeden z paradoksów naszej wiary - pozwala Chrystusowi powrócić do Ojca, a zarazem być nadal obecnym w świecie. To, na ile REALNA I SKUTECZNA będzie ta OBECNOŚĆ - pozostawia On swoim uczniom. Pozostawia to nam! W modlitwie mszalnej na Dzień Pięćdziesiątnicy będziemy prosić Boga: „dokonaj w sercach wiernych tych cudów, które zdziałałeś w początkach głoszenia Ewangelii”. Albo wierzę, że jest to możliwe - albo nie wierzę. Jezus obiecuje przecież: „Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, owszem, i większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca” (J 14, 12).

WIERZYSZ MU?

Jeżeli tak, to idź, głoś i pozwól Mu czynić cuda. Przez twoje słowa i przez twoje ręce.