266px StFrancis part

Niech cię Pan błogosławi i strzeże.

Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad tobą,
niech cię obdarzy swą łaską.
Niech zwróci ku tobie swoje oblicze
i niech cię obdarzy pokojem.

W poniedziałek po Uroczystości Zesłania Ducha Świętego obchodzone jest Święto Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła, do polskiego kalendarza liturgicznego zostało wprowadzone przez Episkopat Polski 04.05.1971 r. Tytuł Maryi jako Matki Kościoła uroczyście został ogłoszony w 1964 roku na zakończenie III sesji soborowej przez Pawła VI. Uznanie tego tytułu wywołało burzliwą dyskusję między ojcami soborowymi. Papież Paweł VI zatwierdza go jako potwierdzenie macierzyństwa Maryi wobec członków Kościoła, interpretuje ten tytuł jako duchowe macierzyństwo. Maryja jest Matką Kościoła w porządku łaski, rodząc Dawcę Łaski stała się Matką wszystkich, którzy z tej łaski będą korzystać. W Miesięczniku Kościelnym Archidiecezji Poznańskiej z roku 1965 czytamy „ Przeto na chwałę Matki Bożej i ku naszemu pokrzepieniu ogłaszamy Najświętszą Maryję Pannę Matką Kościoła, tj. Matką całego Ludu Bożego, zarówno wiernych jak i pasterzy, którzy nazywają Ją Najukochańszą Matką. Pragniemy by pod tym najmilszym tytułem od tej chwili Dziewica Matka była jeszcze bardziej czczoną i wzywaną przez lud chrześcijański. Chodzi o tytuł, Czcigodni Bracia, który dla chrześcijańskiej społeczności nie jest nowy, przeciwnie jest on właściwy Matce bardziej niż każdy inny; zarówno wierni, jak i cały Kościół mają od dawna zwyczaj zwracać się nim do Maryi. Tytuł ten należy do istoty nabożeństwa ku Maryi, gdyż znajduje swoje umotywowanie w samej godności Matki Słowa Wcielonego.”[1]

            Na dzień dzisiejszy kościół ofiarowuje nam dwa fragmenty z ewangelii św. Jana, do wyboru. Przedstawiają nam one postawę naszej Matki jako osoby pełnej ufności. Dzisiejsza Liturgia Słowa pragnie zwrócić naszą szczególną uwagę na rolę Maryi w naszym życiu. Na Weselu w Kanie Galilejskiej jawi się jako pełna troski o swoje dzieci, by niczego im nie brakowało, by mogli być pełni radości. Choć dostrzega potrzeby innych i przedstawia je Jezusowi, jest pełna pokoju, że Jej Syn wie co robi i w odpowiednim czasie dokona tego co konieczne. Maryja wskazuje nam na Jezusa i z wielką miłością kieruje nasze spojrzenie na Niego „ Czyńcie wszystko co zechce”. Nasza Matka jest zawsze blisko, jak każda mama nie zostawia swoich dzieci. Bierze nas na ręce i mówi: spójrzcie na Jezusa i o nic się nie martwcie, On doskonale wie czego potrzebujecie. Zachowujcie Jego Słowa w sercu i rozważajcie, byście niczego nie utracili. Jak w pierwszym fragmencie zostały zawarte słowa Matki Boga tak drugi fragment – testament Jezusa- przedstawia nam Maryje, której zostaje powierzony Jan jako syn. I tak każda i każdy z nas staje się dzieckiem Maryi. Ona prowadzi nas do Jezusa i w Jej sercu mamy ukojenie i schronienie. Nasza Mama nie zatrzymuje nas na sobie Ona pragnie byśmy całkowicie oddali swoje życie Jezusowi. Ona nigdy nie odmówi kiedy będziesz uciekać się do niej w jakiejkolwiek potrzebie. Maryja chroni cię przed niebezpieczeństwami, które chcą odłączyć Cię od Miłości Bożej. Ona jest i nigdy Cię nie zostawi. Pozwól Maryi działać w Twoim życiu. Zastanów się dziś jak wygląda twoja relację z Maryją Twoją Mamą.

[1] Miesięcznik Kościelny Archidiecezji Poznańskiej, 1965, nr 7 str. 145-147