266px StFrancis part

Niech cię Pan błogosławi i strzeże.

Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad tobą,
niech cię obdarzy swą łaską.
Niech zwróci ku tobie swoje oblicze
i niech cię obdarzy pokojem.
Czytanie z Księgi proroka Izajasza (49, 1-6)
Psalm responsoryjny: Ps 139, 1-3.13-15
Czytanie z Dziejów Apostolskich (13,22-26)
Ewangelia według św. Łukasza (1,57-66.80)
„Kimże będzie to dziecię?” – zastanawiali się sąsiedzi i krewni Elżbiety i Zachariasza widząc znaki, jakie towarzyszyły narodzinom ich dziecka. Jego ojciec, po dziewięciu miesiącach wielkiego milczenia, widział to jasno i wielbiąc Boga powiedział: „Ty, dziecię, zwać się będziesz prorokiem Najwyższego”… Także nadane mu imię – Jan – miało głosić , że Bóg jest łaskawy. To znaczy: przyjazny, życzliwie usposobiony, wielkoduszny, wspaniałomyślny, dobry, sprzyjający, przychylny, wyrozumiały, obdarowujący względami, miłosierny. To znaczy: dający ŁASKĘ, która mi się nie należy. On daje nam wszystko, czego potrzebujemy. Bóg przez Jana zapowiedział objawienie się w pełni swojej łaskawości w Jezusie. Jest łaskawy i nie tylko daje nam „coś”. On nam daje siebie w swoim Synu, w Nim dzieli się z nami swoim szczęściem. Jan wiedział kim jest i jaka jest jego misja: pójść przed Panem, by przygotować Mu drogi. Być głosem, który pośredniczy w przekazywaniu słów Boga, by inni mogli je usłyszeć i przyjąć Jego ZBAWIENIE.
„Kim Ty jesteś, Boże, a kim ja?” – pytał na modlitwie św. Franciszek, a to, co usłyszał pozostawił nam w Uwielbieniu Boga. Odpowiedź na to pytanie pomogła mu żyć pełnią otrzymanego od Boga powołania. Dlatego i ja proszę Cię, Panie, który mnie przenikasz i znasz, który tak cudownie utkałeś mnie w łonie mej matki i od jej wnętrzności wspomniałeś moje imię… Połóż na mnie swą rękę i błogosław mi. Zbadaj mnie i poznaj me serce; doświadcz i poznaj moje troski i zobacz, czy jestem na drodze nieprawej, a skieruj mnie na drogę odwieczną (por. Ps 139). Chcę być sługą i świadkiem Twojej łaskawości.